piątek, 23 stycznia 2015

zanim...

Zanim moja cicha przystań zamieni się w szalony plac zabaw... ;-)


Prawdziwe kuriozum w obecnych czasach - chleb na zakwasie, ze sklepu, skład - mąka żytnia, woda, sól. Da się? No! Brawa dla Piekarni Popowickiej!



I jeszcze ogłoszenie parafialne ;-) Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcecie zajrzeć czasem na mój INSTAGRAM   :-) 

Miłego PIĄTKU!  :-)  Jakieś plany na weekend?

19 komentarzy:

  1. Plany weekendowe juz zajete mialam w pn - czyli zakuwanie jezyka. Formy gramatyczne, tudziez slowka nowe.
    ott, takie cuda

    Co do chleba-prawdziwe kuriozum, faktycznie zdrowo i apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to niech te cuda językowe szybko i trwale zagnieżdżają się w pamięci! ;-)

      Usuń
  2. Chleb na zakwasie o takim składzie w sklepie? To prawdziwy (i rzadki) rarytas

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety są tacy, co mimo iż od lat sami piekę chleby na zakwasie to nie mogą jeść takich właśnie żytnich :( A plany na weekend? W niedzielę wyruszamy na kilka dni nad polski Bałtyk, tylko o tej porze roku go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, to rzeczywiście szkoda...
      a mój zakwas dopiero co nastawiony, poprzedni znowu szlag trafił, coś nie lubią mnie te moje zakwasy ;-)))
      Bałtyk uwielbiam! o każdej porze roku ;-) Udanej wyprawy!

      Usuń
  4. Plany na weekend? Wstałam raniutko i już czuję, że to będzie dobry dzień:) Bez specjalnych planów wyjściowych, bo maluch ma zapalenie oskrzeli, ale planuję takie spokojne "dolce far niente" z rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to mamy podobne plany, bo nasz maluch też chory... Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Brawa wielkie! To naprawdę rzadkość... Pewnie dlatego przerzuciłam się niemal całkowicie na domowe pieczywo :)
    Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie własnie robi sie kolejny zakwas, niestety co i rusz coś sie z tymi moimi zakwasami dzieje i muszę nastawiać nowe... pozdrowienia!

      Usuń
    2. Mogę Ci wysłać zakwas :) odkładam zwykle od chleba i zauważyłam, że jest to najsilniejszy zakwas i nic się z nim nie dzieje. Swego czasu ambitnie zaczęłam zakwas dokarmiać zamiast odkładac z chleba i mi się zepsuł.
      Napisz do mnie @ gdybyś chciała zakwas :)

      Usuń
    3. Naprawdę? To chętnie skorzystam, dziękuję!

      Usuń
    4. Zgadzam się z aluchą - nie ma to jak wieloletni, silny zakwas, z którego raz na tydzień, dwa powstaje chleb. Mogę podarować również orkiszowy:) - swego czasu przyjechał do mnie w paczce z Warszawy i dał radę!

      Usuń
    5. Jesteście niemożliwe! Moniko, nie będę robiła Ci kłopotu, mam żytni, który dotarł od Ali, ale bardzo, bardzo dziękuję!

      Usuń
  7. Właśnie wyrastają sobie przy kominku dwa nasze ulubione orkiszowo - żytnie chlebki.. Plany weekendowe - jak zawsze odpocząć po tygodniu w pracy.. Był spacer i dobre jedzonko.. Tak lubię:) Pozdrowienia serdeczne i zdrówka dużo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo, zazdraszczam - chleba i kominka! ;-))))

      Usuń
  8. Stańmy się klientami, którzy wymagają upraszczania przepisów do mąki, wody i soli.
    Zapraszam na płaskurkowe i z samopszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie, w którym kupuję czasem bułki, maja do wyboru "prawdziwe" i "dmuchane"; ku mojemu zdziwieniu, klienci wybierają te drugie... A piekarniom to na rękę...

      Usuń