Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magia drobiazgów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magia drobiazgów. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 lipca 2012

Magia drobiazgów - letnia odsłona i jaka zaraza zzera mi kwiatki :-)

Pierwsza odsłona codziennych drobiazgów ukazała się tutaj - klik klik. Jednak wtedy był luty, a dziś mamy połowę lipca i, jakby nie było, w codziennym uzyciu są zupełnie inne przedmioty. Myślę, ze kiedyś z wielką przyjemnością wrócę do tych zdjęć!

W stałym uzyciu jest malinowa kiecka, zakupiona na wyprzedaży w Camaieu. Uwielbiam ją! Podobnie, jak białą bluzeczkę z koronką, kupioną w Stradivariusie. Torebka, zakupiona wieki temu w Trollu chyba? za jakieś 10 zł, ma zepsuty zamek - jak większość moich torebek. Inne mają poobrywane uszy. Tak to jest, kiedy kazda torba jest za mała! Moze powinnam chodzić po mieście z walizką na kółkach? ;-)) Przemyślę to :-)))

Niebieski kapelusz kupiłam w zeszłym roku w Juracie :-) Pomarańczowe korale dostałam od wtedy-jeszcze-przyszłego-męza, turkusowe kupiłam u Mimi, a te z drewienkami, w środku, dostałam od byłego chłopaka, dawno temu ;-)) Lubię je, więc noszę :-)) Kremowa róza to zarazem broszka i spinka :-))

Kosmetyków nie uzywam zbyt wielu, zwłaszcza latem. Rzadko chodzę do drogerii, zresztą do sklepów z ciuchami podobnie, o co czasami ma zal moja mama: dziewczyny ciągle buszują w ciuchach, a ty co? A ja nie! :-))) Lubię czasem połazić po sklepach, ba! czasem potrzebuję tego, ale guru mody i urody (hehehe) to ze mnie nigdy nie będzie :-))) I dobrze, jest ich (guru owych)) dookoła wystarczająco duzo ;-)))
Jasny cień, krem BB Garniera, który bardzo lubię, tusz, kredka - tyle. I szampon Biosilk, na który skusiłam się, bo był  w bardzo promocyjnej cenie, a moje kudły są w takim stanie, ze juz nie wiadomo, co na nie kłaść i czym je myć. Pewnie ma w sobie mnóstwo chemii, ale takie włosy, jak po nim, to mam tylko prosto od fryzjera! No trudno, to tylko ten jeden raz! ;-))
 


No, ja tu o swoich przyjemnościach, a Pani Kitka tez sobie nie odmawia ;-)) O, prosz brdzo, oto niezbity dowód!


wtorek, 21 lutego 2012

Magia drobiazgów

Pomysł na zrobienie takiego zdjęcia zaczerpnęłam z Magicznego Domku. Bardzo mi się spodobał i postanowiłam kiedyś wcielić go w zycie. Kiedyś czyli dziś :-) I być moze znowu kiedyś ;-)) Bo w końcu uwieczniamy na zdjęciach siebie, innych, kamienice, drzewa, góry, spacery,  a tak rzadko fotografujemy te dziesiątki drobiazgów, które składają się na naszą codzienność. Myslę, ze za kilka lat z przyjemnością obejrzę to zdjęcie i będę przyglądać się szczegółom. Tak więc niniejszym inauguruję cykl "Magia drobiazgów", a Gusi z Magicznego Domku dziękuję za inspirację :-))