wtorek, 21 lutego 2012

Magia drobiazgów

Pomysł na zrobienie takiego zdjęcia zaczerpnęłam z Magicznego Domku. Bardzo mi się spodobał i postanowiłam kiedyś wcielić go w zycie. Kiedyś czyli dziś :-) I być moze znowu kiedyś ;-)) Bo w końcu uwieczniamy na zdjęciach siebie, innych, kamienice, drzewa, góry, spacery,  a tak rzadko fotografujemy te dziesiątki drobiazgów, które składają się na naszą codzienność. Myslę, ze za kilka lat z przyjemnością obejrzę to zdjęcie i będę przyglądać się szczegółom. Tak więc niniejszym inauguruję cykl "Magia drobiazgów", a Gusi z Magicznego Domku dziękuję za inspirację :-))


12 komentarzy:

  1. Jak autoportret, drobiazgi dużą o człowieku mówią. Świetny pomysł:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heidi, o tak, masz rację, to świetny autoportret :-)) I fajna pamiątka!
      Pozdrowienia :-)))

      Usuń
  2. Fajny pomysł z uwiecznianiem otaczających nas aktualnie rzeczy.
    Wszystko się tak szybko zmienia że będzie ciekawym doświadczeniem obejrzeć za jakiś czas takie zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gosia, tez tak myślę :-)) Nie pamiętam co czytałam czy jaka lubiłam herbatę 5 lat temu... A szkoda! :-)))
    Dziękuję za komentarz :-))))

    OdpowiedzUsuń
  4. tez sobie takie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ...świetny pomysł, wszak drobiazgi przecież tworzą naszą rzeczywistość! Ciekawe ile z nich za czas pewien wzbudzi nostalgie, albo...śmiech:)

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? :-))) Fajna pamiątka!
      Ściskam!

      Usuń
  6. ojej, jaki super pomysl! ja tez tak chce - zdecydowanie :)))) dzieki Agus! Tylko nie wiem, czy sie zmieszcze w kadrze, hmmmm... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najwyzej bedziesz miała dwa... a, co tam! trzy kadry :-)))))
    Cmok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest sznureczek!!!
      :-)))
      I książka Ujęcia nocne w słabym oświetleniu.
      Tuziny skarbów. SUPER!
      Mocno ściskam :*

      Usuń
  8. Mimi, jest, jest! Ten odnaleziony, mój ulubiony :-))) I jeszcze kostka ałunu od Ciebie, w bladorózowym woreczku :-) Kupiłam wieki temu i zobacz, jeszcze mam.

    OdpowiedzUsuń