piątek, 1 czerwca 2012

Jeden z najmilszych dni w roku :-)))

Tak, ten dzień powinien być ustawowo wolny,  zeby mieć czas porozpieszczać dzieci, również te, które drzemią w nas samych :-) Wszystkiego najlepszego! :-))))



16 komentarzy:

  1. Och, masz rację - koniecznie powinien być wolny. Fajne dynamiczne zdjęcia. Życie.. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanna, prawda? :-))
      Dziękuję za miłe słowa :-)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  2. o tak! jak najbardziej dzień wolny 1 czerwca chcemy:)
    śliczny chłopiec:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, teraz trzeba znaleźć jakiś istniejący wolny dzień - na zamianę ;-)))
      Dziękuję w imieniu chłopca ;DDD

      Usuń
  3. ...ależ piękny młodzieniec :)
    Najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg, przekazę młodzieńcowi,jak wstanie ;-)))))))

      Usuń
  4. we mnie jest :),z tego powodu zazwyczaj biorę wolne, tym razem udalo nam się obojgu ;), wzajemnie najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo :-))))) Dzień na pewno był SUPER :-))))

      Usuń
  5. Jest dziecko we mnie jest, i zawsze będzie:-)
    I do dziś mi pozostało zajadanie loda z pasją, jak u Twojego Syna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heidi:-))) Dobre lody to jest TO :-)))

      Usuń
  6. ja bym polaczyla dzien mamy i dzien dziecka w jedno swieto, oczywiscie wolne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. galopku, trzeba normalnie jakąs pikietę zorganizować w tej sprawie :D Pozdrowienia :D

      Usuń
  8. Tak, Dzien Dziecka jest super! Ja maiałam świetną zabawe przy kupowaniu prezentów (chyba spełniałam swoje marzenia:-).
    Rozstawiliśmy w salonie namiot Kubusia Puchatka i wszyscy wleźliśmy do niego - Marcela była zachwycona.
    Dziękuję Ci za miłe słowa u mnie. Tylko troche mi się dziwnie zrobiło jak przeczytałam co z Twoim miejscem pracy. To bardzo nie wporządku.
    Trzymam kciuki za spełnienie Twoich zawodowych marzeń.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. Iwonko, super dzień dziecka mieliscie :-))))
    A z pracą tak po prostu bywa - co prawda dostałam inne stanowisko, ale... ach, to długa i skomplikowana historia. Teraz tez jest dobrze, bo wychodzę z załozenia, ze nic nie dzieje się bez powodu i staram się szukać jasnych stron kazdej sytuacji :-) Niemniej, dobrze slyszeć, ze nie wszędzie tak jest, to jakoś podnosi na duchu i przywraca wiarę w ludzi :-)))) Powodzenia! I dziekuję za komentarz :-))

    OdpowiedzUsuń